Pochodzę z ubogiej, robotniczej rodziny: ojciec był krawcem, matka szwaczką. Rodzice rozstali się, gdy miałem pół roku. Ojciec - Florian opuścił rodzinę i potem nie utrzymywałem z nim kontaktu. Matka - głęboko wierząca katoliczka wychowywała mnie duchu religijnym. Zgodnie z jej życzeniem byłem przez pewien czas ministrantem. Trudne warunki życiowe sprawiły, że po ukończeniu szkoły zawodowej mając 17 lat rozpocząłem swoją pierwszą pracę w Zakładach Przemysłu Lniarskiego w Żyrardowie. Naukę kontynuowałem w wieczorowym Technikum Elektroenergetycznym. Wkrótce potem odbyłem służbę wojskową w Marynarce Wojennej, w tym na okręcie podwodnym ORP Bielik. Po powrocie ze służby wojskowej, w 1969 r. wziąłem ślub kościelny z młodszą o trzy lata Aleksandrą. Mamy syna Leszka i wnuczkę Monikę.

Polska Rzeczpospolita Ludowa
Działalność społeczną i polityczną rozpocząłem w Związku Młodzieży Socjalistycznej. Byłem przewodniczącym Zarządu Zakładowego tej organizacji w największych w ówczesnej Polsce zakładach lniarskich. W latach 1973-1974 pełniłem funkcję sekretarza Komitetu Zakładowego PZPR. W 1974r. rozpocząłem studia politologiczne w Wyższej Szkole Nauk Społecznych i ukończyłem je w 1978 roku uzyskując tytuł magistra nauk politycznych. Po studiach pracowałem w Komitecie Centralnym kierując Zespołem, a następnie Wydziałem ds. Młodzieży, Kultury Fizycznej i Turystyki. W lipcu 1986 zostałem wybrany I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Skierniewicach. W grudniu 1988 wróciłem do Warszawy w związku z awansem na sekretarza Komitetu Centralnego PZPR.
Uczestniczyłem, jako przedstawiciel strony partyjno-rządowej, w obradach historycznego "Okrągłego Stołu", gdzie razem z Andrzejem Celińskim współprzewodniczyłem podzespołowi ds. młodzieży. W 1989 roku zostałem członkiem Biura Politycznego KC PZPR. W styczniu tego roku zorganizowałem słynne spotkanie w stołówce KC otwarte dla wszystkich, którzy chcieli wziąć w nim udział. Uczestniczyła w nim także liczna grupa opozycyjnej młodzieży, w tym również z nielegalnego wówczas Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Niezwykłość tego wydarzenia była wzmocniona szerokimi i obiektywnymi relacjami w prasie, radiu i telewizji.

III Rzeczpospolita
Po rozwiązaniu PZPR byłem współzałożycielem SdRP (do marca 1993 roku pełniłem funkcję sekretarza generalnego, później wiceprzewodniczącego, a od grudnia 1997 przewodniczącego). W grudniu 1999, na kongresie założycielskim SLD zostałem wybrany przewodniczącym tej partii, którą to funkcję sprawowałem nieprzerwanie, aż do lutego 2004. W latach 1997-2001 byłem przewodniczącym Klubu Parlamentarnego SLD.
W 1989 kandydowałem bez powodzenia z województwa skierniewickiego do Senatu. W następnych wyborach (1991) byłem liderem listy wyborczej SdRP w Łodzi i po znaczącym sukcesie wyborczym wszedłem do parlamentu. W trzech kolejnych wyborach do Sejmu startując ciągle z Łodzi otrzymywałem za każdym razem coraz więcej głosów, (od 50 tys. w 1991 do 146 tys. w 2001), mandat poselski sprawowałem do 2005 roku.
Po wyborach w 1993 roku wszedłem do rządu Waldemara Pawlaka obejmując tekę ministra Pracy i Polityki Społecznej. Szefem tego resortu byłem także w gabinecie Józefa Oleksego. Po objęciu urzędu zachowałem na stanowisku vice - ministra Andrzeja Bączkowskiego - działacza "Solidarności" i opozycji demokratycznej więzionego w stanie wojennym. Z mojej rekomendacji objął też Bączkowski stanowisko ministra Pracy, które piastował do swojej przedwczesnej śmierci w dniu 7 listopada 1996r.
W dniu 7 lutego 1996r. objąłem stanowisko ministra - szefa Urzędu Rady Ministrów w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza. W kilka miesięcy później tygodnik `Wprost` nadał mi przydomek "kanclerz". Od 1 stycznia 1997r. do 17 października 1997 r. byłem ministrem zreformowanego resortu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Byłem pierwszym ministrem, który wprowadził na stanowiska swoich zastępców kobiety: Katarzynę Piekarską z opozycyjnej wówczas Unii Wolności i Małgorzatę Winiarczyk - Kossakowską. Mianowałem na stanowisko komendanta głównego policji Marka Papałę, który w czerwcu 1998r. został zamordowany. Kulisy tego zabójstwa pozostają niewyjaśnione do dziś.
W okresie rządów AWS i Unii Wolności byłem szefem opozycji parlamentarnej, prowadząc walkę polityczną z tymi ugrupowaniami i jednocześnie konsolidując wokół siebie wszystkie liczące się ugrupowania lewicowe. W 1999 roku doprowadziłem do utworzenia jednolitej partii politycznej - Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która odniosła największy od początku polskiej transformacji sukces wyborczy.

Premier
23 września 2001r. lewicowa koalicja SLD-UP odniosła przygniatające zwycięstwo w wyborach parlamentarnych uzyskując 41% głosów (następna w kolei PO - 12%), co dało największą w historii liczbę posłów - 216, czyli 47% mandatów. Sukces byłby jeszcze większy gdyby nie konferencja prasowa Marka Belki, który na dwa dni przed wyborami straszył wyborców cięciami w wydatkach socjalnych. 4 października 2001r. prezydent Aleksander Kwaśniewski desygnował mnie na prezesa Rady Ministrów, powierzając misję sformowania nowego rządu. 19 października 2001 roku, po przyjęciu dymisji poprzedniej Rady Ministrów i po inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu zostałem powołany przez prezydenta na urzędy: Prezesa Rady Ministrów oraz Przewodniczącego Komitetu Integracji Europejskiej. Przedstawiłem także skład Rady Ministrów, opartej na koalicji SLD-UP-PSL, która została zaprzysiężona przez Prezydenta.
26 października 2001 r. wygłosiłem w Sejmie exposé i otrzymałem od izby wotum zaufania stosunkiem głosów 306:140 przy 1 wstrzymującym się. 16-osobowa Rada Ministrów była jak dotąd najmniejszym liczbowo rządem RP.
Mój rząd odziedziczył po swoich prawicowych poprzednikach niezwykle trudną sytuację budżetu państwa - prawie 90 mld. złotych deficytu (`dziura Bauca`), ponad 18 procentowe bezrobocie, wysoki poziom długu publicznego i zerowy wzrost gospodarczy. Pod koniec rządzenia nastąpił bardzo wysoki, ponad 6 procentowy wzrost gospodarczy, który jednak zbyt powoli zaczął się przekładać na spadek bezrobocia i poziom życia obywateli. W czasie mojej kadencji przeprowadzono niepopularny program cięć w wydatkach publicznych, zlikwidowano kasy chorych i utworzono Narodowy Fundusz Zdrowia, kontynuowano reformę systemu podatkowego i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, podjęto nieudaną w wyniku sprawy Rywina próbę uporządkowania rynku medialnego. Przeprowadzono znaczne obniżenie podatków - do 19 procent dla osób prawnych oraz osób prowadzących działalność gospodarczą, a także przyjęto ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Przeprowadzono też reformę górnictwa oraz restrukturyzację i oddłużenie wielu zakładów pracy. Działania te przyniosły w następnych latach ożywienie gospodarcze i wzrost wpływów do budżetu państwa. Uruchomiono też wiele programów socjalnych jak dożywianie dzieci i młodzieży, wyprawkę szkolną oraz pomoc dla absolwentów szkół i uczelni podejmujących pierwszą pracę. Przeprowadzono też gruntowną reformę służb specjalnych (rozwiązano UOP powołano zaś ABW i Agencję Wywiadu).
Równolegle - co było strategicznym celem gabinetu - prowadzono intensywne negocjacje i dostosowania instytucjonalno-prawne związane z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. 13 grudnia 2002 roku na szczycie w Kopenhadze po dramatycznych i wielogodzinnych rokowaniach zakończyłem negocjacje z Unią Europejską uzyskując najlepsze z możliwych warunki akcesji. 16 kwietnia 2003 w Atenach wraz z W. Cimoszewiczem podpisałem Traktat Akcesyjny wprowadzający Polskę do Unii Europejskiej. Mój rząd we współdziałaniu z różnymi siłami politycznymi i społecznymi przeprowadził zakończone sukcesem referendum akcesyjne. W dniach 7 i 8 czerwca 2003 roku za wejściem Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej opowiedziało się 77.45 procent uczestników referendum. Frekwencja sięgnęła 58.85 procent. Wkrótce po referendum zwróciłem się do Sejmu w trybie artykułu 160 Konstytucji RP o wotum zaufania. W dniu 13 czerwca 2003 mój rząd stosunkiem głosów 236:213 przy braku wstrzymujących się otrzymał potwierdzenie posiadanego mandatu.
Rada Ministrów wspólnie z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim podjęła w marcu 2003 decyzję o przystąpieniu do tzw. koalicji antyterrorystycznej i wysłania polskich wojsk do Iraku w ramach międzynarodowej koalicji mającej na celu obalenie rządów Saddama Husajna.
4 grudnia 2003 roku doznałem poważnych obrażeń w wyniku katastrofy rządowego śmigłowca Mi-8 pod Warszawą. Mimo tego 13 grudnia wziąłem udział w szczycie UE w Brukseli, gdzie we współdziałaniu z delegacją Hiszpanii i innymi krajami zablokowaliśmy niekorzystną dla Polski Konstytucję UE.
W okresie swojej kadencji prowadziłem aktywną politykę międzynarodową. Wielokrotnie spotykałem się z prezydentami: Bushem i Putinem oraz przywódcami Europy i świata. Szczególnie zabiegałem o dobre relacje z Niemcami składając tam swoją pierwszą wizytę zagraniczną. Przed świętami Bożego Narodzenia w grudniu 2002 roku wraz z żoną gościłem w swoim warszawskim domu kanclerza Schroedera i jego żonę Doris. Wcześnie byłem podejmowany przez parę kanclerską w ich domu w Hanowerze.
Pod koniec sprawowania urzędu, narastały napięcia w zapleczu politycznym Rady Ministrów. Było to spowodowane utrzymującym się ciągle wysokim bezrobociem, ujawnieniem prawdziwych i rzekomych afer korupcyjnych z aferą Rywina na czele, które usiłowano przypisać rządowi, oraz próbą realizacji planu zmniejszenia wydatków socjalnych (tzw.Plan Hausnera)
W lutym 2004 r. zrezygnowałem z przewodniczenia SLD, a w dniu 26 marca 2004 po utworzeniu przez marszałka sejmu Marka Borowskiego rozłamowej partii - Socjaldemokracji Polskiej podjąłem decyzję o ustąpieniu z urzędu premiera 2 maja 2004 w dzień po wejściu Polski do Unii Europejskiej. 1 maja razem z prezydentem Kwaśniewskim uczestniczyłem w Dublinie w uroczystej ceremonii przyjęcia 10 krajów, w tym Polski do Unii Europejskiej.

W politycznej próżni
W 2005 roku mimo poparcia łódzkiej organizacji SLD, nie zostałem wpisany na listę wyborczą do Sejmu. Otrzymałem jednocześnie propozycję startu do Senatu, której nie przyjąłem. Po wyborach zająłem się publicystyką, głównie w tygodniku "Wprost" pisząc na temat liberalnych koncepcji gospodarczych i bieżącej polityki. W pierwszym półroczu 2005r. przebywałem w Woodrow Wilson International Center for Scholars w Waszyngtonie realizując temat badawczy "Miejsce nowej Polski w przestrzeni Europy Wschodniej". Od czerwca 2006 roku do wystąpienia z SLD byłem przewodniczącym Rady Programowej "Trybuny".

Poza SLD
15 września 2007 złożyłem rezygnację z członkostwa w SLD. Poinformowałem o tym w wystąpieniu na posiedzeniu Rady Krajowej Sojuszu. Moja decyzje wynikała z przekonania, że nie mogę być w partii niesuwerennej, której kierownictwo realizuje polecenia spoza partii, ignoruje głos terenowych i lokalnych działaczy, nie broni jej historii, ale ją fałszuje. Uznałem także za błędną koncepcję ujętą w formule `Lewica i Demokraci`.
20 września 2007 r. na wspólnej konferencji prasowej w Łodzi z udziałem Andrzeja Leppera, ogłosiłem, że wystartuję z I miejsca na liście Samoobrony w Łodzi w wyborach parlamentarnych, które odbędą się 21 października 2007 r. Podkreśliłem też, że nie wstępuje do partii Samoobrona, a jedynie korzystam z jej gościnności na listach wyborczych. Zapowiedziałem też tworzenie nowej lewicowej formacji - Polska Lewica. Udział w wyborach przeprowadzonych 21 października 2007r. był kompletnie nieudany. Samoobrona RP nie przekroczyła progu wyborczego i nie weszła do Sejmu.

Polska Lewica
25 maja 2008r. w Warszawie odbyło się I Zgromadzenie Krajowe Polskiej Lewicy. W wyniku tajnego głosowania zostałem wybrany jej przewodniczącym.

Książki
Leszek Miller: "Tak to było", Zapol 2009r. Przedmowę napisał Günter Verheugen, a recenzję na okładce książki Adam Michnik. (pełne teksty poniżej).
Jerzy Machejek, Andrzej Machejek: "Dogońmy Europę"! (wywiad-rzeka z Leszkiem Millerem) Hamal Books, 2001r.
Ludwik Stomma: "Leszek Miller", WDK, 2001r.

Ciekawostki
Lubię cięte riposty i bon moty ubarwiające język polskiej polityki. Wiele z nich weszło do codziennego słownictwa politycznego i społecznego. Zdanie "nie ważne jest jak mężczyzna zaczyna, ważne jak kończy" przyniosło mi laury w konkursie `Srebrne usta` i jest nadal przywoływane w różnych okolicznościach. Podobnie określenie Aleksandry Jakubowskiej, że posiada "mężne serce w kształtnej piersi". Wraca się także do słów skierowanych do posłów prawicy uchwalających ustawę lustracyjną, że przypominają oni "karpie głosujące za przyspieszeniem świąt Bożego Narodzenia". Zdanie: "Bracia Kaczyńscy są nie tylko z tej samej partii, ale z tego samego jaja" internauci Wirtualnej Polski uznali za wypowiedź roku 2005.
Oprócz dwukrotnego tytułu "Człowieka Roku" tygodnika "Wprost" jestem także laureatem telewizyjnych "Wiktorów" i wielu innych nagród. W 1996 otrzymałem tytuł Kawalera Orderu Uśmiechu.

Przedmowa do książki "Tak to było".
Günter Verheugen
Wkrótce po zwycięstwie wyborczym polskich socjaldemokratów pod wodzą Leszka Millera spotkałem się z nowo wybranym polskim premierem w Brukseli. Znaliśmy się od lat, jednak wówczas obaj znajdowaliśmy się w zupełnie nowej sytuacji. Dla Leszka Millera przystąpienie Polski do Unii Europejskiej było najważniejszym celem jego rządu, dla mnie zaś Polska była decydującym krajem w procesie poszerzania Unii na Wschód. Myślę jednak, że podczas tego pierwszego spotkania, gdy obaj sprawowaliśmy oficjalne funkcje, nasze wyobrażenia co do tego jak owo przystąpienie Polski mogłoby zostać zrealizowane od strony politycznej były jeszcze dość znacznie od siebie odległe.
Dla mnie jasne było, iż poszerzanie Unii bez Polski byłoby przedsięwzięciem opartym na niezwykle chwiejnych podstawach. Jednak przeważająca część państw członkowskich, a także większość Komisji oraz Parlamentu Europejskiego preferowała scenariusz stopniowego rozszerzania opartego każdorazowo na akcesji grupy kilku państw. Scenariusz, w którym Polski na pewno nie miało być w pierwszej grupie. By uniknąć takiego biegu wydarzeń Polska musiała spełnić warunki przystąpienia do Unii równie szybko i w tym samym pełnym zakresie jak inne dużo mniejsze od niej państwa kandydackie.
Dzisiaj wydaje mi się, iż ta nasza pierwsza rozmowa okazała się decydująca dla późniejszego sukcesu. I nie była to wcale kwestia konkretnych zagadnień, które należało wynegocjować, choć tych również nie pominęliśmy przy tej okazji, lecz przede wszystkim sprawa wzajemnego zaufania. Z zaufaniem przyjąłem zapewnienie Leszka Millera, iż przeprowadzi w Polsce konieczne reformy. On zaś zaufał moim słowom, iż wspólnego celu jakim było przystąpienie Polski w pierwszej grupie krajów członkowskich nie poświęcę na ołtarzu politycznego oportunizmu.
To co nastąpiło później okazało się być czasem emocjonującym, nie pozbawionym turbulencji. Leszek Miller nie miał wobec wewnętrznej sytuacji w Polsce zadania łatwego. W jego rządzie wciąż dochodziło do kryzysów, gdyż premier obstawał przy tym, iż kraj musi podołać wszystkiemu własnymi siłami. Kwestie naprawdę trudne i przede wszystkim politycznie drażliwe pozostawały wciąż nierozwiązane. Konieczne decyzje udało nam się po części podjąć dopiero na krótko przed zakończeniem negocjacji w grudniu 2002 roku w Kopenhadze. Przypominam sobie dramatyczne sceny rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami w Warszawie, podczas których powodzenie wielkiego projektu stawało często na ostrzu noża.
Leszek Miller był niedoścignionym mistrzem znajdywania kompromisów oraz pozyskiwania dla nich większości. Polska wiele mu zawdzięcza. Za swój osobisty wkład do integracji Polski z Unią Europejską zapewnione ma honorowe miejsce w polskiej historii. Dotyczy to w szczególnej mierze jego decyzji poszukiwania strategicznego partnerstwa z Niemcami. Leszek Miller przewidział bardzo dokładnie, iż w ostatecznym rozrachunku to właśnie stanowisko Niemiec okaże się decydujące. Niezależnie od tego reprezentował pogląd, iż stosunki polsko-niemieckie powinny opierać się na stabilnym fundamencie wzajemnego zaufania oraz dobrego sąsiedztwa. Wiele jeszcze było do zrobienia i po obu stronach podejmowano wielokrotnie próby poważnego zakłócania tego procesu. W osobie ówczesnego kanclerza federalnego Gerharda Schrödera Leszek Miller znalazł partnera wykazującego podobną wrażliwość na trudne stosunki pomiędzy Niemcami a Polakami. Tym samym szczególnej symboliki nabrał fakt, iż 1 maja 2004 roku, w dniu przystąpienia Polski do Unii, Gerhard Schröder oraz Leszek Miller stali wspólnie na polsko-niemieckiej granicy. Następnego dnia Leszek Miller podał się do dymisji z powodów wewnątrzpolitycznych. Mógł uczynić to ze świadomością, iż zrealizował swój wielki cel. Dzisiaj, po upływie pięciu lat od owej historycznej chwili, Polska znalazła swoje miejsce w Europie. Skończył się okres utrzymującego się przez 250 lat zagrożenia polskiej państwowości. Obecnie zadaniem Polski jest kształtowanie naszej wspólnej przyszłości we współpracy z partnerami w Unii Europejskiej. To zadanie realizują teraz inni ludzie, ale nie wolno im nigdy zapominać, iż mogą to robić tylko dlatego, iż w osobie Leszka Millera znalazł się właściwy człowiek na właściwym miejscu i o właściwym czasie.

Recenzja
Adam Michnik
Leszek Miller jest autorem niebanalnym; politykiem jest kontrowersyjnym, często bulwersującym opinię publiczną, ale z pewnością nietuzinkowym. Jego biografia to swoiste zwierciadło losów części tego pokolenia formacji postkomunistycznej. Odbył długą drogę: od robotnika w żyrardowskiej fabryce, aktywności w organizacji młodzieżowej, przez aparat partyjny, aż po funkcję sekretarza KC PZPR. Stamtąd podążył na obrady Okrągłego Stołu po stronie partyjno-rządowej. Był uczestnikiem porażki wyborczej PZPR w 1989 roku i był wśród tych, którzy tę partię rozwiązywali. Potem współtworzył formację polityczną - najpierw zwaną Socjaldemokracją Rzeczpospolitej Polskiej, a potem Sojuszem Lewicy Demokratycznej. W konsekwencji tych wyborów zdobywał wielokrotnie mandat poselski, był ministrem, a wreszcie - premierem rządu, który wprowadził Polskę do Unii Europejskiej.
Zawsze był politykiem twardym, który umiał przegrywać potem budować swój sukces po porażkach. Był też politykiem, który potrafił zmieniać zdanie i zmieniać swój wizerunek: od twardego, choć otwartego w myśleniu obrońcy dogmatów dawnego reżimu, po szefa rządu, który potrafił bronić zasad demokracji i wolnego rynku.
Książka opowiada o najważniejszym wydarzeniu w życiu politycznym Leszka Millera, życiu obfitującym w porażki i konflikty, ale też wielkie sukcesy. To on poprowadził swoją partię do największego zwycięstwa wyborczego. Jednak to wprowadzenie Polski do Unii Europejskiej było jego sukcesem największym.
Günter Verheugen napisał: `Leszek Miller był niedoścignionym mistrzem znajdowania kompromisów oraz pozyskiwania dla nich większości. Polska wiele mu zawdzięcza. Za swój osobisty wkład do integracji Polski z Unią Europejską zapewnione ma honorowe miejsce w polskiej historii`.
Ten pogląd z pewnością zaskoczy wielu adwersarzy Millera, ale ja zgadzam się z Verheugenem.
W opowieści Leszka Millera dominuje ton życzliwy, choć autor nie stroni od ironii i sarkazmu. Sporo tu złośliwości personalnych, co czyni lekturę miejscami irytującą, ale przez to bardzo atrakcyjną. W końcu sam autor bywał obiektem niejednej złośliwości.
Z pewnością różni ludzie w różny sposób będą opowiadać o drodze Polski do Unii Europejskiej. Tak to już jest, że zwycięstwo zwykle wielu ma ojców, a tylko porażka jest sierotą. Jest jednak oczywiste, że rola Leszka Millera była decydująca. Okazał się nie tylko zręcznym negocjatorem i godnym reprezentantem polskich interesów, ale również potrafił przekonać tradycyjny peerelowski elektorat do głosowania na `tak` w referendum.
Tę subiektywną i żywo napisaną relację Leszka Millera naprawdę warto przeczytać.


English

Leszek Miller (born July 3, 1946 in Żyrardów) is a Polish left-wing politician, a many-year leader of the Democratic Left Alliance, Prime Minister of the government of the Republic of Poland in 2001-2004.

Childhood and youth
Leszek Miller comes from a poor, working-class family: His father was a tailor and his mother a needlewoman. His parents broke up when Leszek was six months old; his father, Florian, left the family and Leszek has never maintained any contact with him. His mother brought him up in a religious spirit - following her wish, he was even, for some time, an altar-boy. Due to hard life conditions, after graduation from vocational school, 17-year-old Leszek got a job in the Textile Linen Plant in Żyrardów, while continuing his education in the evenings at the Vocational Secondary School of Electric Power Engineering. He soon completed his military service on the ORP Bielik submarine.
In 1969, Miller married Aleksandra, three years his junior, in church. The Millers have a son, Leszek, and a granddaughter, Monika.

Career in the People``s Republic of Poland
Leszek Miller started his political career as an activist of the Socialist Youth Union, where he held the position of Chairman of the Plant Board, soon becoming a member of the Town Committee. After the military service, in 1969, he joined the Polish United Workers`` Party (PZPR).
In 1973-1974, Leszek Miller was the Secretary of the PZPR Plant Committee. He started political sciences studies at the Higher School of Political Sciences (Wyższa Szkoła Nauk Społecznych), graduating in 1977. After graduation, Leszek Miller worked at the PZPR Central Committee. In July 1986, Leszek Miller was elected the 1st Secretary of the PZPR Provincial Committee in Skierniewice. In December 1988, he returned to Warsaw, due to his promotion to the position of the Secretary of the PZPR Central Committee. As a representative of the government side, he took part in the session of the historic `Round Table`, where, together with Andrzej Celiński, he co-chaired the sub-team for youth issues.

The Third Republic of Poland
After the PZPR was dissolved, Leszek Miller became a co-founder of the Social Democracy of the Polish Republic (till March 1993, he was Secretary General, then Deputy Chairman and, from December 1997, the Chairman of that party). In December 1999, at the Founding Congress of the Alliance of the Democratic Left (SLD), he was elected its Chairman, holding the function continuously till February 2004. In 1997-2001 he was the Chairman of the SLD``s caucus.
In 1989, he ran unsuccessfully for Senate as a representative of the Skierniewice Province. In subsequent elections (1991), Leszek Miller was a leader on the election list of the Social Democracy of the Polish Republic in Łódź and, following a considerable success in elections, he won a seat in the Sejm, becoming Chairman of the Parliamentary Group of the Social Democracy of the Polish Republic. In three subsequent elections to the Sejm, he ran all the time from Łódź, each time gaining more and more votes (from 50 thousand in 1991 up to 146 thousand in 2001); he held a seat in Parliament till 2005.

Through all that time he remained one of the leading politicians on the left wing. In 1993-1996, Miller was the Minister of Labour and Social Policy in the governments of Waldemar Pawlak and Józef Oleksy respectively. Prime Minister Cimoszewicz appointed him as the Minister in Charge of the Office of the Council of Ministers and in 1997 the Minister of Internal Affairs and Administration in his government. In turn, Cimoszewicz became the Minister of Foreign Affairs in Leszek Miller’s cabinet. In 1996, he was nominated as Senior Minister in charge of the Office of the Council of Ministers. He then got the nickname `The Chancellor`.
Leszek Miller played an important role in concluding the case of Colonel Ryszard Kukliński. He was severely criticised for that within his political circle. A similar disapproval was expressed after Miller’s support for the Concordat and the candidature of Prof. Leszek Balcerowicz to the position of President of the National Bank of Poland.
During the period of the Solidarity Electoral Action``s government, Leszek Miller was in charge of the parliamentary opposition, leading the political fight with the governing party. He was also consolidating the majority of significant left-wing groups around his person. In 1999, he succeeded in establishing one uniform political party - the Democratic Left Alliance - which turned out to be very successful in forthcoming elections.

Prime Minister
Following the sweeping victory of the Left (41% vs. 12% of the subsequent party) in the Parliamentary Election in 2001, on October 19, 2001, President Aleksander Kwaśniewski appointed Miller the Prime Minister and obliged to nominate the government. The new government won the parliamentary vote of confidence on October 26, 2001 (306:140 votes with one abstention). The 16-person cabinet of Prime Minister Miller has been the least numerous government of the Polish Republic so far.
Leszek Miller``s predecessor has burdened him with a difficult economic situation of the country, including an unemployment rate above 18%, a high level of public debt, and economic stagnation. At the end of Miller``s government term, economic growth exceeded 6%; still, it was too slow to reduce the unemployment rate. During his term, the unpopular program of cuts in public expenses was implemented, together with a hardly successful reform of health care financing. The reforms of the tax system and of the Social Insurance Institution were continued, and the attempt to settle the mass-media market failed. Taxes were significantly lowered - to 19 % for companies and for persons running business activity - and the act of freedom in business activity was voted through. A radical, structural reform of secret services was implemented (the State Security Office was dissolved and replaced by the Internal Security Agency and the Intelligence Agency).
Simultaneously, institutional and legal adjustments were continued, resulting from the accession to the European Union. The Accession conditions were negotiated, being the main strategic goal of Miller’s cabinet. On December 13, 2002, at the summit in Copenhagen (Denmark), Prime Minister Leszek Miller completed the negotiations with the European Union. On April 16, 2003 in Athens, Miller, together with Cimoszewicz, signed the Accession Treaty, bringing Poland into the European Union. Miller’s government, in collaboration with various political and social forces, organized the accession referendum with a successful outcome. On June 7 and 8, 2003, 77.45% of the referendum participants voted in favor of Poland``s accession to the European Union. The referendum turn-out reached 58.85%.
Leszek Miller``s government, together with President Kwaśniewski, made a decision (March 2003) to join the anti-terrorist coalition and deploy Polish troops to Iraq, within an international campaign, targeting at overthrowing Saddam Hussein``s government. Miller was also a co-signatory of `the letter of 8`, signed by eight European prime ministers, supporting the US position on Iraq. On December 4, 2003, Leszek Miller suffered injuries in a Mi-8 helicopter crash near Warsaw.
At the end of its term of office, Leszek Miller``s government had the lowest public support of any government since 1989. It was mainly caused by the continuing high unemployment rate, corruption scandals, with Rywingate on top, and by the attempt of fulfilling the plan of reducing social spending (the Hausner’s plan). In result of criticism in his own party, the Democratic Left Alliance, in February 2004, Leszek Miller resigned from chairing the party. Miller was criticized for an excessively liberal approach and for stressing the role of free market mechanisms in economy. He was reproached for his acceptance of a flat tax, which ran counter to the left-wing doctrine. He was also identified with the `chieftain-like style` of leadership. On March 26, 2004, following the decision of the Speaker of the Parliament, Marek Borowski, to found a new dissenting party, the Polish Social Democracy, Leszek Miller decided to resign from the position of Prime Minister on May 2, 2004, a day after Poland’s accession to the EU. On May 1, 2004, together with President Kwaśniewski, he was in Dublin, taking part in the Grand Ceremony of accession of 10 states, including Poland, to the European Union.

Later career
In 2005, despite the support of the Łódź Branch of the Democratic Left Alliance, Leszek Miller was not registered on the election list to the Parliament. At the same time, he was offered to run for Senate but refused. Retirement of the old activists was presented in media as `inflow of new blood into the Democratic Left Alliance`. After the election, Leszek Miller became active in journalism, writing mainly for the `Wprost` weekly on liberal economic concepts and current political issues. In the first half of 2005, he stayed at the Woodrow Wilson International Center for Scholars in Washington, D.C., implementing a research project: `Status of the new Poland in the Eastern Europe``s space`.
In September 2007, Miller became assosiated with the populist and eurosceptic Self-Defence of the Republic of Poland, when he accepted place on their electoral list.

Witty remarks
Miller is known for his inclination to witty remarks. He once described his political partner, Aleksandra Jakubowska as "a brave heart in a shapely breast ". Another tag, "it’s not important how a man begins, it’s important how he finishes" stated with regards to a journalist’s question why he had decided to stay in the government after Prime Minister Pawlak left, being later replaced by Włodzimierz Cimoszewicz, with whom he was on hardly good terms at that time, was very often referred to at the beginning of 2004 in various evaluations of Leszek Miller’s accomplishments as Prime Minister. The sentence: "The Kaczynski brothers are not only from the same party but from the same egg" was voted by the internauts of the Wirtualna Polska portal as the Statement of the Year 2005.

Bibliography
J. Machejek, A. Machejek, `Leszek Miller: Dogońmy Europę!` (wywiad-rzeka z liderem SLD) (`Catch up with Europe`! An extended interview with the Leader of the Democratic Left Alliance), Hamal Books, 2001.
L. Stomma, `Leszek Miller`. WDK 2001
Leszek Miller, `Tak to było`. Zapol 2009









Strona główna  |   Moja biografia  |   Wywiady i artykuły  |   Galeria  |   Linki  |   Napisz do mnie  |   Archiwum

© L.Miller